Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Za długo trzymaliśmy się za ręce 
I poranione są nasze dłonie 
Zbyt wiele było słów martwych 
I już nie mamy sobie nic do powiedzenia 

Zamiast kwiatów rosną w naszych doniczkach 
Puste miejsca o dużych liściach 
Gdy pada na nie promień słońca 
Prześwitują żyły i powieki 

A jednak za krótko tuliliśmy się do siebie 
Za mało było szeptów i krzyków 
Za mało w nas ciepła dla naszych roślin 
Które pną się na przekór niebytom 

I skąd wokół tyle krwi zabitych malin 
Tu gdzie nikt niczego nie zrywał
— t.ja.
Reposted byPorannypsychaguerrieramodalnamothsdevourerlisiazupaeXYZ

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl